Tanie podróżowanie

Tanie podróżowanie? Regularnie podróżuję od 2014 r. Nie mam worka z pieniędzmi, stałej pracy i studiuję. Mimo to udało mi się zobaczyć połowę Azji i mieszkać na Filipinach przez kilka miesięcy. Większość myśli, że wydałam na ten wyjazd fortunę. Wydaje im się, że na pewno posiadam jakieś tajemne źródło przychodu. Wujek nawet gadał po rodzinie, że wyliczył, że wydałam najmarniej 50 tys. zł. Gdy się o tym dowiedziałam popłakałam się ze śmiechu.

Jak zarobić na podróże?

Mimo wszystko coś jednak na te podróże trzeba mieć. jak zarobić na podróżeMój sukces polegał na skrupulatnym odkładaniu zdobytych pieniędzy. Przez ponad pół roku kupowałam tylko to, co jest mi niezbędne, a resztę chowałam do mojej pięknej skrzyneczki „na podróże”. Ale jak zarobić na podróże? No właśnie. Uświadomiłam sobie, że najlepszym sposobem jest zarabianie i podróżowanie jednocześnie, czyli: praca zdalna. Wpisałam odpowiednie hasło na OLX i wysłałam swoje CV. Już po kilku tygodniach pracowałam jako asystentka informatyków. Nauczyłam się stawiać strony na WordPressie, konfigurować je, a także projektować proste logo. Z czasem posiadłam także najpotrzebniejszą wiedzę dotyczącą pozycjonowania stron. Zaletą takiej pracy jest to, że możesz pracować w dowolnym miejscu na świecie i w dogodnym dla Ciebie czasie zarabiając na bieżąco.

Zarabianie podczas podróży

Zarabiać podczas podróży pozwalają także zawody typu: grafik komputerowy, fotograf, czy muzyk. Możecie się śmiać, ale nawet tego można się bez problemu wyuczyć. Kolega mojego chłopaka samodzielnie nauczył się produkować muzykę i doszedł do takiego poziomu, że zarabia naprawdę spore pieniądze. Aktualnie podróżuje po Ameryce Południowej. Kilka tygodni temu będąc na Wyspie Wielkanocnej amatorsko fotografował otoczenie, po czym okazało się, że jego zdjęcia są tak dobre, że Organizacja działająca na rzecz Wyspy Wielkanocnej kupiła je od niego, dzięki temu zarobił kolejne pieniądze.

Ciekawą opcją jest korzystanie z takich serwisów jak Helpx, czy Workaway. Polegają na tym, że pracujesz u określonych ludzi w miejscu do którego chcesz pojechać, a w zamian za to otrzymujesz zakwaterowanie i wyżywienie. W taki sposób płacisz jedynie za przelot i komunikację, a resztę gwarantują Ci hości.

Couchsurfing

Couchsurfing jest jedną z moich ulubionych form taniego podróżowania. Dzięki niemu w łatwy sposób możesz poznać lokalną ludność i żyć dokładnie tak jak oni, w ich warunkach. Ludzie z całego świata oferują Ci za darmo możliwość mieszkania u nich bądź spotkania się z nimi (w zależności jak się dogadacie). Dzięki temu mieszkałam w cudownym 5* apartamencie w Dubaju przez cały tydzień, a także znalazłam się na fantastycznym filipińskim karaoke. Super post na ten temat stworzył mój Ukochany na naszym wspólnym blogu.

Tanie loty

Zebranie pieniędzy to jeden sukces, ale wypadałoby jeszcze znaleźć tanie loty! Jak się za to zabrać? Moim najlepszym i sprawdzonym sposobem na tanie bilety jest przeglądanie forum oraz strony Fly4Free. Codziennie wstawiają ciekawe oferty z całego świata. Na portalu można było swojego czasu znaleźć bilety do Dubaju za 200 zł  bezpośrednio z Polski (normalnie oscylują w granicach 1500 zł), czy na Wyspę Wielkanocną za 2 tys. zł. (a zazwyczaj około 10 tys. zł!). Dobrze jest także śledzić Pintrip na Facebooku i wyszukiwać loty na Skyscannerze, Momondo, czy Kayaku.

Dodatkowo na Momondo znajdziesz super opcję w wyszukiwaniu „zabierz mnie gdziekolwiek”. Wpisujesz miejsce, z którego chcesz wylecieć, przewidywany termin, a po kliknięciu „Wyszukaj”  pokazuje Ci mapkę z docelowymi miejscami i najniższymi cenami. Uważam, że to najfajniejszy sposób na tanie podróżowanie! Jedziesz tam, gdzie Ci cena odpowiada, i już.

 

33 thoughts on “Tanie podróżowanie

  1. Podróżowanie za niewielkie pieniądze jest sztuką, nie dziw się wujkowi, że tak drogo wycenia twoje wojaże 🙂
    W końcu ty sama szukasz, kombinujesz, czasem może ryzykujesz np gorsze warunki. A jeśli robi to biuro podróży, to za swoją pracę bierze kasę – wiadomo. Dlatego ludzie myślą, że to droga zabawa.

  2. Od lat podróżujemy na własną rękę. W dzisiejszych czasach bez problemu wszystko można zorganizować samemu i to za naprawdę niewielkie pieniądze. Za pierwszym razem trzeba się przełamać, później to już z górki.

    1. Nic nie płacisz 🙂 Zapraszają Cię z czystej gościnności, a Ty nie musisz się odwdzięczać. Wszystko zależy od Ciebie, ale według mnie fajnie byłoby się spotkać z jakimś obcokrajowcem w Twoim mieście i oprowadzić go (nie musisz przenocowywać), bo przecież nie można całe życie tylko brać, ale i dać coś od siebie. Inaczej taka społeczność couchsurfingowa nie miałaby sensu! Ale tak szczerze mówiąc ja nocowałam u mnóstwa osób, a sama nikogo nie gościłam (bo nie mam warunków), ale mam nadzieję, że uda mi się chociaż z kimś zobaczyć, żeby oprowadzić po Warszawie 🙂

  3. Pierwszy raz dowiaduję się o couchsurfingu. Dobrze wiedzieć, że coś takiego istnieje! Heh, człowiek całe życie się uczy 🙂 Nie odważyłabym się chyba skorzystać z tej metody, ale może komuś ją polecę?

    Gdybym planowała podróż za granicę, na pewno rozejrzałabym się na wyszukiwarkach tanich lotów. Najbardziej interesujące wydaje się Momondo. Ale cóż… w tej chwili z mężem podróżujemy w obrębie naszego kraju. Sprawdzamy oferty na Trivago i Grouponie. Czasem trafiają się ciekawe oferty!

    1. Trivago faktycznie super! 🙂 Czasem można dorwać hotel o połowę taniej. Zresztą na Grouponie identycznie 🙂
      Ja jeszcze korzystam z Booking.com i Agody przy szukaniu zakwaterowania

    1. Nie wiem dokąd szukasz biletów, ale w razie czego dzisiaj jest zniżka na Wizz Airze 20% na wszystkich trasach z i do Polski 🙂

  4. I ja tak podróżowałam przez pół roku w 2016 🙂 Najpierw – 2 miesiące Norwegii, spędzone na malowaniu tamtejszych domków i spaniu w namiocie. Jedynym kosztem tak naprawdę było wtedy paliwo do samochodu, bo i jedzenia mieliśmy zapas na cały ten czas.
    Potem w UK – praca dorywcza na magazynie, w ostatnim czasie również w nocy, by zarobić więcej.

    Czy żałuję? Nie! Co więcej już mi tęskno do podróżowania 😉

  5. Zapisałam sobie ten wpis i jak tylko będę się gdzieś wybierać na pewno do niego wrócę! Dużo bardzo przydanych porad! Ze stron na tanie latanie znałam tylko skyscanner, a biorąc pod uwagę, że dosyć często latam samolotem to dobrze znać też inne 🙂

  6. Wszyscy, którzy piszą o pracy zdalnej i freelancerstwie pokazują to, jakby to było takie łatwe… Ja ostatnio próbuję coś w tym kierunku zrobić i za bardzo nie wiem, za co się zabrać 😉

    1. Trzeba szukać i szukać! Najpierw zacząć od ofert, który proponują inni, a następnie pomyśleć czego Ty mogłabyś się nauczyć i na tym zarabiać 🙂 Nie jest to takie proste, ale wykonalne. Powodzenia!

  7. Na studiach – pracowałam jako muzyk w Dubaju. Co zobaczyłam i zarobiłam to moje! 🙂 Warto było opuścić kraj na pół roku 🙂
    Z fajnych wyszukiwarek tanich lotów polecam jeszcze azair.com 🙂

  8. Bardzo ciekawy post.
    Nie myślałam o pracy zdalnej. Do dzisiaj. 😉
    Co prawda mam pracę ale przyda się parę dodatkowych groszy. 🙂
    Pozdrawiam

  9. uwielbiam planować podróże! Dla mnie podróż zaczyna się już przy zakupie biletu 🙂 co do wydatków w podróży, to panuje mylne przekonanie, że trzeba być bogaczem. Nic bardziej mylnego. Podróżując na własną rękę wydaje dużo mniej niż na wakacje z bp 🙂

  10. My jesteśmy właśnie na końcowym etapie przygotowań do naszej połtora rocznej wyprawy do Ameryki Południowej i non stop znajomi, rodzina czy inni zadają nam pytanie, SKĄD TA KASA. A odpowiedź taka łatwa jak u Ciebie 🙂 Tylko, że nikt nie uzmysławia sobie, jaką oszczędność daje NIE kupowanie sobie kawy za 15 zł w kawiarni, piwa w pubie czy kolejnego ciucha 🙂
    Na szczęście jestem grafikiem, Piotr dziennikarzem więc zdalnie coś tam zawsze możemy podłapać i zarobić 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *